Wymiana liczników na liczniki zdalnego odczytu przyspiesza w całej Polsce. Dla gospodarstw domowych to przede wszystkim wygodniejsze rozliczenia i mniej wizyt inkasenta. Dla firm znaczenie jest większe: nowy licznik daje dokładniejsze dane o zużyciu, pomaga szybciej wykrywać nieprawidłowości i coraz częściej pokazuje parametry, które mogą wpływać na koszty, na przykład energię bierną.
To ważne szczególnie teraz, bo operatorzy realizują ustawowy harmonogram wymiany liczników, a jednocześnie część przedsiębiorców zaczyna otrzymywać komunikaty o zmianach w rozliczeniach. Przykład? Enea poinformowała klientów o rozszerzeniu zasad naliczania opłat za ponadumowny pobór energii biernej od 1 lipca 2026 r. To dobry moment, żeby sprawdzić nie tylko, kiedy licznik zostanie wymieniony, ale też co można z danych z licznika wyczytać dla swojej firmy.
Dlaczego liczniki zdalnego odczytu są wymieniane w całej Polsce?
Wymiana liczników wynika z Prawa energetycznego. Operatorzy systemów dystrybucyjnych mają obowiązek instalować liczniki zdalnego odczytu według harmonogramu: co najmniej 35% punktów do końca 2025 r., 65% do końca 2027 r. i 80% do końca 2028 r. Docelowo liczniki zdalnego odczytu mają objąć wszystkich odbiorców. Koszt zakupu, instalacji i uruchomienia licznika po stronie odbiorcy niskiego napięcia pokrywa operator.
Dla firmy oznacza to praktyczną zmianę: rozliczenia mają być coraz mocniej oparte na realnych danych, a nie na prognozach. Licznik zdalnego odczytu automatycznie przekazuje dane do operatora, może wspierać szybsze wykrywanie awarii, zdalną zmianę wybranych parametrów oraz lepszą analizę profilu poboru energii.
Jak wyglądają postępy wymiany liczników u głównych operatorów?
Tempo wymiany nie jest jednakowe w całej Polsce. Każdy operator startował z innego poziomu, obsługuje inny teren i ma inną skalę techniczną programu. Poniżej znajdziesz praktyczny przegląd regionów.

Energa Operator: północ Polski jest najdalej w programie
Energa Operator należy do najbardziej zaawansowanych operatorów w wymianie liczników. Spółka informowała, że liczba liczników zdalnego odczytu przekroczyła 3 mln, czyli ponad 88% klientów. Jej celem jest objęcie wszystkich klientów zdalnym pomiarem najpóźniej do końca 2026 r.
PGE Dystrybucja: wschód i centrum kraju nadrabiają z dużą skalą
PGE Dystrybucja podała, że na koniec 2025 r. liczniki zdalnego odczytu miało ok. 2,78 mln odbiorców, czyli 47,5% klientów przyłączonych do sieci do 1 kV. To oznacza przekroczenie ustawowego progu 35%. W samym 2025 r. spółka zamontowała 874,9 tys. liczników.
TAURON Dystrybucja: południe Polski przyspiesza wymianę
TAURON Dystrybucja informował, że w 2025 r. zainstalował już ok. 640 tys. nowych liczników, a do końca roku planował osiągnąć poziom niemal miliona urządzeń. Spółka wskazywała też, że ma już 35% klientów z licznikami zdalnego odczytu i wyprzedza plan cyfryzacji.
Enea Operator: zachód i centrum kraju oraz ważny sygnał dla firm
Enea Operator informuje, że do końca 2031 r. liczniki zdalnego odczytu mają zostać zamontowane u 100% odbiorców. Operator wskazuje również, że liczniki mają już m.in. odbiorcy z grup C1x o mocy powyżej 16 kW, C2x, Bx, Ax oraz odbiorcy z przyłączonymi OZE.

To szczególnie ważne dla firm, bo w czerwcu 2026 r. Enea rozesłała do klientów komunikat dotyczący kompensacji mocy biernej i zmian w rozliczeniach od 1 lipca 2026 r. Z przesłanego materiału wynika, że rozszerzone zostaną zasady rozliczania opłat za ponadumowny pobór energii biernej dla odbiorców z grup taryfowych C1x, których moc umowna przekracza 16 kW.
Najważniejszy wniosek dla przedsiębiorcy: licznik zdalnego odczytu nie jest tylko „nowym pudełkiem na ścianie”. To narzędzie, które może ujawnić parametry wcześniej pomijane w codziennym zarządzaniu energią. Jeżeli firma ma klimatyzację, silniki, sprężarki, oświetlenie LED, falowniki lub instalację PV, powinna sprawdzić, czy nie generuje nadmiarowej energii biernej.
Stoen Operator: Warszawa z osobnym harmonogramem wymiany liczników
Program AMI rozpoczął się w 2022 r. i został podzielony na etapy. Według informacji Stoen Operator, do 2028 r. spółka zakłada osiągnięcie ustawowego celu, czyli wyposażenie 80% odbiorców w liczniki zdalnego odczytu, a zakończenie wymiany u wszystkich odbiorców planowane jest do 2030 r.
Co zmienia licznik zdalnego odczytu w firmie?
Największa zmiana polega na tym, że firma może szybciej zobaczyć, jak naprawdę zużywa energię. W tradycyjnym modelu przedsiębiorca często analizował koszt dopiero po fakturze. Przy danych z licznika zdalnego odczytu można szybciej wychwycić skoki poboru, nietypowe zużycie nocne, przeciążenia i parametry wpływające na opłaty dodatkowe.
W praktyce warto sprawdzić:
- czy moc umowna jest dobrze dobrana do rzeczywistego profilu pracy,
- czy na fakturze pojawiają się opłaty za energię bierną,
- czy firma generuje energię bierną indukcyjną lub pojemnościową,
- jak po montażu fotowoltaiki, LED-ów, klimatyzacji albo nowych maszyn zmienił się profil poboru.
Energia bierna: zmiana w rozliczeniach Enea Operator od 1 lipca 2026 r.
Komunikat Enei jest dobrym przykładem szerszego trendu: im dokładniejsze opomiarowanie, tym łatwiej operatorowi rozliczać parametry, które wcześniej dla części firm były mniej widoczne. Energia bierna nie wykonuje użytecznej pracy tak jak energia czynna, ale obciąża instalację i sieć. Może pojawiać się przy pracy silników, transformatorów, zasilaczy, oświetlenia LED, urządzeń chłodniczych, klimatyzacji, falowników lub instalacji fotowoltaicznych.
Jeżeli firma przekracza dopuszczalne poziomy, na fakturze mogą pojawić się dodatkowe opłaty. Nie warto czekać, aż będą wysokie. Najrozsądniejszy krok to analiza faktur i pomiarów, a następnie dobór rozwiązania kompensacyjnego, jeżeli instalacja faktycznie tego wymaga.
Co BCE Polska rekomenduje przedsiębiorcom?
Wymiana liczników zdalnego odczytu to nie tylko obowiązek po stronie operatorów. To także okazja, żeby uporządkować koszty energii w firmie. W praktyce dane z licznika mogą pokazać, gdzie firma traci pieniądze: przez źle dobraną moc umowną, energię bierną albo brak kontroli nad pracą urządzeń.
Rekomendacja BCE Polska jest prosta: nie czekaj na pierwszą wysoką fakturę po zmianie zasad rozliczeń. Sprawdź parametry już teraz, szczególnie jeśli prowadzisz sklep, zakład produkcyjny, warsztat, magazyn, hotel, restaurację, chłodnię albo obiekt z instalacją PV.
Sekcja FAQ
Czy wymiana licznika zdalnego odczytu jest płatna?
Co do zasady nie. Przy planowej wymianie liczników u odbiorców niskiego napięcia koszt zakupu, montażu i uruchomienia licznika pokrywa operator systemu dystrybucyjnego.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy odbiorca chce przyspieszyć wymianę i złoży do operatora wniosek o wcześniejszy montaż licznika zdalnego odczytu. Taka usługa jest odpłatna, a jej koszt zależy od aktualnej taryfy lub cennika danego dystrybutora.
Kogo dotyczą zmiany Enei od 1 lipca 2026 r.?
Z komunikatu Enei wynika, że zmiany dotyczą odbiorców z grup taryfowych C1x, których moc umowna przekracza 16 kW. Firmy w tej grupie powinny szczególnie sprawdzić faktury i parametry energii biernej.
Czy licznik zdalnego odczytu obniży rachunki za prąd?
Sam licznik nie obniża rachunków. Pomaga jednak zobaczyć realne zużycie i szybciej znaleźć miejsca, w których firma traci pieniądze. Oszczędności pojawiają się dopiero wtedy, gdy na podstawie danych wdrożysz konkretne działania.














